Znów sprawdzano wiek graczy
Dodane przez Orzech dnia 17 październik 2011 15:32

Niedzielną serię spotkań w wojewódzkiej klasie Michałowicz rozpoczęło spotkanie Warty Sieradz oraz Włókniarza Zgierz. Mecz dostarczył wielu emocji na murawie jak i poza nią. W spotkaniu padło 5 bramek. Niemniej interesująco było poza boiskiem, gdzie trener Warty zakwestionował wiek kilku zawodników ze Zgierza. [Czytaj więcej]
Rozszerzona zawartość newsa

Niedzielną serię spotkań w wojewódzkiej klasie Michałowicz rozpoczęło spotkanie Warty Sieradz oraz Włókniarza Zgierz. Mecz dostarczył wielu emocji na murawie jak i poza nią. W spotkaniu padło 5 bramek. Niemniej interesująco było poza boiskiem, gdzie trener Warty zakwestionował wiek kilku zawodników ze Zgierza.




Mecz w Sieradzu obfitował w wiele sytuacji bramkowych, jednak w pierwszej połowie oglądaliśmy tylko jednego gola. W 21. minucie ładny kontratak drużyny gości celnym strzałem wykończył Patryk Mereć. Mimo wyraźnej przewagi Warty tą część spotkania w lepszych nastrojach zakończyli goście. Po zmianie stron pierwsze minuty drugiej połowy zdominowali przyjezdni. Trzynaście minut po wznowieniu spotkania zgierzanie zdobyli drugą bramkę. Ciekawie przygotowaną i wyprowadzoną akcję zakończył strzałem do bramki Przemysław Nawrocki. Niecałe cztery minuty później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Wiktor Bednarek, zdobył głową bramkę kontaktową dla Warty Sieradz. Na odpowiedź gości również nie trzeba było czekać zbyt długo. W 66. minucie po błędach obrony miejscowych, Dawid Bugała podwyższył na 3:1. Nie był to jednak koniec emocji. W 73. minucie Kamil Pluta okiwał dwóch obrońców Włókniarza, następnie podał do Piotra Przezaka, a ten zmniejszył przewagę gości do jednej bramki. Gospodarze byli blisko wyrównania, jednak cuda w bramce Włókniarza wyczyniał ich golkiper.

Po raz kolejny doszło do sytuacji, w której kwestionowany był wiek zawodników. Trener Warty przed meczem poprosił o sprawdzenie wieku kilku chłopców grających w Włókniarzu. Zawodnicy testy przeszli pomyślnie i mecz mógł się odbyć bez przeszkód. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie wiele było podobnych sytuacji. Ostatnio w spotkaniu pomiędzy Włókniarzem Pabianice i Zawiszą Rzgów, a także dwa tygodnie temu, gdzie w Skierniewicach gdzie sędzia nie dopuścił do gry sześciu piłkarzy Warty Sieradz. Przepisy mówią, że gdy wygląd zawodnika znacząco różni się od tego na zdjęciu musi on przedstawić drugi dokument tożsamości w celu weryfikacji. Niestety młodzi piłkarze Warty nie byli przygotowani na taką ewentualność i mimo regulaminowego wieku sędzia nie dopuścił ich do gry. Doszło do kuriozalnej sytuacji w wyniku, której Warta miała tylko dziesięciu piłkarzy na boisku.

Warta Sieradz – Włókniarz Zgierz 2:3 (0:1)

Bramki: Bednarek, Przezak – Merć, Nawrocki, Bugała.



Autor: Damian Kramczyk